W jaki sposób ustala się, który rodzic pierwszy. złożył. wniosek o 500 jeśli są w trakcie. rozwodu i jedno z rodziców złożyło wniosek drogą. elektroniczną a drugie wersją papierową?
W jaki sposób ustala się kolejność złożenia wniosku o 500 zł gdy oboje rodziców złożyło wnioski a są w trakcie rozwodu? Jeden wniosek złożony elektronicznie drugi papierowo.
A z kim mieszka dziecko? Tylko ten rodzic który sprawuje faktyczna opiekę nad dzieckiem moze sie starac o świadczenie
Oboje zamieszkują razem,pozostają w konflikcie bez możliwości porozumienia
a w mopsie wiedza ze rodzice sa w trakcie rozwodu i ze zostały złożone dwa wnioski na to samo dziecko czy dzieci?
Kwestia kto złożył wniosek pierwszy jest drugorzędna. W pierwszej kolejności należy ustalić kto sprawuje faktyczna opiekę nad dziećmi i jaki jest aktualnie skład rodziny. Wnioskowananie kto pierwszy ten lepszy jest trochę bez sensu bo w tym wypadku obstawiam, ze mops wstrzyma sie z wydaniem decyzji do czasu ustalenia przez sad kto bedzie posiadał władze rodzicielska o ile jest w posiadaniu informacji a aktualnej sytuacji rodziny. A jesli tego nie wiedza i dopatrzą sie ze zostały złożone dwa wnioski na te same dzieci mogą to potraktować jako próbę wyłudzenia podwójnego świadczenia. Na miejscu rodziców wybrałabym sie do nich, wyjaśniła sytuacje i dopytała jak to wyglada z ich strony.
Tak wiedzą i dali matce która ma dzieci w nosie
No to skoro matka ma dzieci w nosie, wystarczy to udowodnić przed sądem w trakcie ustalania praw do opieki. Jeśli ta zostanie przyznana ojcu, matka świadczenie utraci a ojciec zyska. Wcześniej obawiam się że nic innego nie da się zrobić jeśli już przyznali matce. Można też zgłosić do mopsu że pieniądze są nienależycie wydawane, tzn np nie na dzieci. Tylko same słowa nie wystarczą, przydalyby się jakieś dowody.
A co może być dowodem skoro pliki paragonów z osiedlowego sklepu spożywczego nikogo nie interesują, faktury za leki dla dzieci mops ma w nosie, bo przecież niemożliwe jest do pojęcia dla mops że ojciec zajmuje się dziećmi a matka fruwa na Mazurach! Nikomu na myśl nie przyjdzie że matka ma inne cele w życiu niż wychowanie własnych dzieci