Alimenty i samotna matka
Witam. Piszę bo proszę o pomoc. Jestem samotną matką wychowującą dziecko. Od stycznia toczy się sprawa rozwodowa. Sąd przyznał mężowi alimenty 600zł. Mój mąż posiada jeszcze starszego syna z wcześniejszego małżeństwa. Pobiera świadczenie 500+ na nasze wspólne dziecko. Czy jest to zgodne z prawem gdy mąż ze mną nie mieszka i ze swoim pierwszym synem również nie. Uważa że jemu się należy świadczenie bo ma dwoje dzieci. Płaci mi alimenty jak już wspomniałam od lipca 600 zł czyli 100 zł dokłada ze swojej kieszeni. Ja zarabiam 1600 z groszami. Czy on może zarabiać na moim dziecku?
Nie, nie może pobierać świadczenia na dziecko, które z nim nie mieszka. Nie może go nawet uwzględnić w składzie rodziny. Jeśli jego dzieci mieszkają z matkami, wyłudza świadczenie.
Też tak myślę. Pierwsze dziecko mieszka z babcią czyli jego byłą teściową, a drugie dziecko ze mną. Co mam zrobić żeby nie pobierał tego świadczenia? Ojcem jest tylko na papierze.
Może Pani zgłosić ta sytuacje do mopsu. Jeśli faktycznie pobiera świadczenie, zrobią wywiad środowiskowy i jeśli okaże się że nie słusznie, będzie musiał je zwróci w całości.
Złożył fałszywe oświadczenia i będzie musiał zwrócić pieniądze. A pani jest na granicy progu dochodowego, alimenty chyba ne wliczają się, Po otrzymaniu wyroku sądowego o alimenty można spróbować z 500+.
Proszę sobie wyobrazić, że na początku września zgłosiłam całą sytuacje w moim Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej i zostało wysłane pismo z mojej gminy do jego MOPSu i cisza… Z tego co się orientuję mój małżonek w dalszym ciągu pobiera świadczenie na dziecko- nie mieszkając i nie łożąc na jego utrzymanie. Kierowniczką MOPSu z którego mój mąż otrzymuje świadczenie jest jego sąsiadka- co wszystko wyjaśnia. Ja pozostaje bezsilna.