❓❓ 500 plus tylko na drugie dziecko a zasądzone alimenty ❓❓
Dzisiaj przy próbie złożenia w MOPSie wniosku na swiadczenia 500 plus na rok 2018 tylko na drugie dziecko, powtarzam TYLKO NA DRUGIE , pani w okienku poinformowala mnie, ze musze miec zasadzone alimenty.
Czy nie jest tak, ze na drugie dziecko nalezy sie kazdemu?
Czy ja jako samotnie wychowujacy dwojke dzieci ojciec musze jeszcze cos udowadniac?
Nie chodzi o 500 plus na pierwsze dziecko bo nie spelniam warunkow ze wzgledu na przekroczony dochod na osobe.
Wiem, ze zostaly wprowadzone zmiany w ustawie, ale nie sadzilem, ze na drugie i kolejne tez potrzebne sa zasadzone alimenty.
Dla potomnych. Taka informacje wlasnie odnalazlem na stronie ministerstwa. Wychodzi na to, ze samotnie wychowujacy maja pod gorke:
Jeśli jestem osobą samotnie wychowującą dziecko, to czy konieczne jest zasądzenie alimentów na dziecko od drugiego rodzica abym mogła otrzymać świadczenie wychowawcze?
Świadczenie wychowawcze otrzyma każda rodzina bez względu na stan cywilny rodziców. Otrzymają je także rodziny niepełne, choć w tym przypadku do uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego koniecznym jest, aby na dane dziecko zostały ustalone alimenty od drugiego rodzica, chyba że z przyczyn obiektywnych jest niemożliwe, gdyż:
1) drugie z rodziców dziecka nie żyje;
2) ojciec dziecka jest nieznany;
3) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone;
4) sąd zobowiązał jedno z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka;
5) dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców sprawowaną
w porównywalnych i powtarzających się okresach.
Aby osoba samotnie wychowująca dziecko spełniła powyższy warunek nie musi występować do sądu z pozwem o alimenty. Wystarczające będzie także uzyskanie i przedstawienie tytułu wykonawczego ustalającego alimenty zatwierdzonego przez sąd, którym to tytułem będzie np. ugoda zawarta przed mediatorem, protokół z posiedzenia sądu zatwierdzającego ugodę zawartą przed sądem, a nawet umowa zawarta w formie aktu notarialnego, której sąd nadał klauzulę wykonalności.
Jeśli osoba samotnie wychowująca dziecko, której prawo do świadczenia wychowawczego w stosunku do danego dziecka uzależnione jest od ustalenia na rzecz tego dziecka od jego rodzica świadczenia alimentacyjnego, nie dołączy do wniosku tytułu wykonawczego, gminny organ właściwy przyjmie wniosek i, w zakresie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego w stosunku do tego dziecka, wyznaczy termin 3 miesięcy na dostarczenie tytułu wykonawczego.
Jeśli rodzic dostarczy tytuł wykonawczy w wyznaczonym terminie, świadczenie wychowawcze będzie przysługiwało od miesiąca złożenia wniosku, o ile spełnione będą pozostałe warunki uprawniające do świadczenia. Natomiast niezastosowanie się do wezwania gminnego organu właściwego będzie skutkowało pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia.
W przypadku gdy osoba samotnie wychowująca dziecko nie dostarczy w wyznaczonym 3-miesięcznym terminie, tytułu wykonawczego potwierdzającego ustalenie na rzecz dziecka od jego rodzica świadczenia alimentacyjnego, ponieważ sąd wydał postanowienie w przedmiocie odmowy udzielenia zabezpieczenia w sprawie o alimenty (takie rozstrzygnięcie sąd jest możliwe w przypadku wystąpienia przez osobę ubiegającą się o alimenty z wnioskiem do sądu o zabezpieczenia powództwa o alimenty), bieg 3-miesięcznego terminu ulega zawieszeniu do dnia dostarczenia tego tytułu wykonawczego.
W takim wypadku, po dostarczeniu tytułu wykonawczego, świadczenie wychowawcze będzie przysługiwało od miesiąca złożenia wniosku, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, od którego drugi rodzic został zobowiązany do zapłaty alimentów, jeżeli spełnione będą pozostałe warunki uprawniające do świadczenia.
Z przykrością muszę powiedzieć, że mnie spotkało to samo, w dodatku z uwagami pań, że może chcę wyłudzić i oszukać (!) oraz przesłuchaniem jak podejrzanego w areszcie.. Ja również chciałam kontynuować na drugie dziecko świadczenie , które z założenia miało być przyznawane wszystkim drugim i kolejnym dzieciom. Otóż już nie. Próbując “uszczelnić” nadużycia, rząd pozbawił możliwości pobierania świadczeń dla tych dzieci, których rodzice np. kwestie alimentacyjne/finansowe załatwili między sobą polubownie, pozasądownie. Nie wiem co to ma wspólnego z wyłudzeniami (kryteriami dochodowymi), skoro w kontekście drugiego i kolejnych dzieci to w ogóle nie jest brane pod uwagę… Może więc Pani wystąpić do sądu o alimenty, ale zapewne to potrwa… Ustawodawca nie przewidział pewnych rzeczy (na przykład, że rodzice dzieci mogą się ze sobą po prostu dogadać). A do tego czuję się oszukana, bo clue tego programu było to, że WSZYSTKIE kolejne dzieci bez względu na sytuację rodzinną i dochody, mają otrzymywać świadczenia.
Niewiele można zrobić. W ustawie tak rzeczywiście teraz jest. Osobiście zadzwoniłam do prasy, żeby pisali o tym, ile się da.