świadczenie na dziecko, które ma własne dziecko
Witam,
po 1. bardzo proszę o wyjaśnienie, jak ten fragment ustawy:
Art. 4.
3. Świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w ust. 2, do dnia ukończenia przez dziecko 18. roku życia.
ma się do tego fragmentu ustawy:
Art. 8. Świadczenie wychowawcze nie przysługuje, jeżeli:
3) pełnoletnie dziecko ma ustalone prawo do świadczenia wychowawczego na własne dziecko;
Chodzi mi głównie o słówko “pełnoletnie” z podpunktu 3 art. 8. Skoro na pełnoletnie dzieci i tak nie przysługuje świadczenie, to co za różnica, czy dziecko to ma własne dzieci czy nie i pobiera na nie świadczenie wychowawcze? Po co dodawać taki zapis w ustawie?
—
Drugie moje pytanie brzmi – czy na niepełnoletnie dziecko, które ma własne dzieci i odbiera na nie świadczenie wychowawcze, przysługuje 500zł świadczenia wychowawczego, czy nie?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
M.
- Pełnoletność osiąga się także poprzez zawarcie związku małżeńskiego
2. nie przysługuje.
Skoro “Pełnoletność osiąga się także poprzez zawarcie związku małżeńskiego” to takie dziecko bez ukończonych 18 lat, które jeszcze na dodatek musi się starać o wychowanie swojego maleństwa, zostało zwyczajnie skrzywdzone.
Takie bzdurne zapisy służą tylko temu, aby w MOPS’ach generować sztuczne problemy. Powiedzmy szczerze – taki zapis w ustawie kłóci się ze zwykłą logiką, skoro państwo chce promować dzietność, a dziecko bez ukończenia 18 lat wzięło na siebie obowiązek wychowania dziecka, to co za urzędas pożałował młodym rodzicom 500 zł na nich samych? Toż te dzieci rzekomo pełnoletnie właśnie potrzebują największego wsparcia, a tu ze strony państwa są ukarane.