500+ gdy jeden z rodziców pracuje za granicą
Witam Czy urząd może domagać się informacji o dochodach jeśli wniosek jest złożony na drugie dziecko oraz dzieci mieszkają razem z mamą która pracuje w Polsce? Tylko ojciec pracuje za granicą.
W miarę możliwości proszę o uzasadnienie.
Jakieś uzasadnienie?
W zasadzie wysokość zarobków jest kwestią drugorzędną. W przypadku gdy jedno z rodziców pracuje za granicą zachodzi tak zwana koordynacja. Urząd musi sprawdzić czy za granicą nie należą się świadczenia rodzinne i czy nie są już pobierane.
Wnioski o świadczenie 500+ muszą być przekazane do rozpatrzenia Marszałkowi Województwa wtedy, gdy jeden bądź więcej członków rodziny, występującej o świadczenie wychowawcze, mieszka lub pracuje za granicą. Dotyczy to także rodziców rozwiedzionych lub żyjących w związkach partnerskich.
Przepisy unijne nie pozwalają na pobieranie świadczeń rodzinnych równocześnie w różnych krajach. Jeśli ktoś korzysta już ze świadczenia o podobnym charakterze za granicą, nie otrzyma go w Polsce.
Koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego to mechanizm, który określa zasady wypłaty świadczeń dla rodzin i zapobiega jednoczesnemu pobieraniu pełnej kwoty świadczeń o charakterze rodzinnym na te same dzieci w dwóch państwach w tym samym okresie. Funkcjonuje już od dnia wejścia Polski do UE, to jest od ponad 11 lat.
Dokładnie. W takiej sytuacji dochód jest drugorzędny. Przecież w takim przypadku pierwszeństwo wypłaty świadczenia ma państwo, w którym przebywają dzieci. W Polsce świadczenie na drugie dziecko nie jest uzależnione od dochodu. Zatem dane o dochodzie nie są potrzebne.
Czy w takiej sytuacji urząd nie dokłada sobie pracy? A może chodzi o to żeby uzasadnić przewlekłość wydawania decyzji 🙂
Jeśli do wydania decyzji nie są potrzebne takie dane to czy muszę jej przekazywać do urzędu? Wydaje mi się że urząd powinien dokładnie wyjaśnić i uzasadnić potrzebę dostarczenia takich danych.