Czy na pierwsze dziecko również?
Mam dziecko z poprzedniego związku i jest ono prawnie ze mną (jestem po rozwodzie) oraz dziecko z obecnego związku (nie jestem mężatką), Na pierwsze dziecko dostaję sądownie ustalone alimenty, na drugie dobrowolnie wpłacane pieniądze również na konto. Zarabiam 900 zł na pół etatu. Czy mogę się starać o pieniądze również na pierwsze dziecko? Zastanawiam się tylko, czy dochody obecnego partnera wchodzą do obliczenia dochodu? Tzn. prawnie nie jesteśmy rodziną, mieszkamy razem ale każde z nas utrzymuje się osobno, ja dostaję pieniądze na dziecko od kiedy się narodziło, na siebie nie. Dziękuję za odpowiedź.
Jeśli obecny Pani partner to ojciec dziecka to Jego dochody również powinny być brane pod uwagę.
rodzina – oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia
Bardzo dziękuję za odpowiedz
A jeśli bede już po rozwodzie, otrzymuje alimenty tylko na jedyne dziecko, ojciec ma ograniczoną władzę rodzicielską ale pojawił się drugi partner w życiu i chciałabym mieć drugie dziecko z nowym partnerem bez związku formalnego i bez wspólnego zamieszkiwania to co wtedy? Czy to wszystko zależy od tego jak się wpiszę w urzędzie czy ojciec jest czy nieznany?
Z tego, co się dowiedziałam, to jeśli z kimś w ogóle mieszkasz, to się z nimi rozliczasz – prowadzisz wspólne gospodarstwo. Ja jestem zameldowana gdzie indziej i mogę wpisać że mieszkam sama, ale jak mi udowodnią to będę musiała zwracać pieniądze…wstyd i oddawanie pieniędzy. W moim wypadku nie warto. (Chociaż inni okradają Państwo na grubsze pieniądze)
A ja mam taka sytuacje.
Partnerka, ktora jest mezatka spodziewa sie mojego dziecka. Aktualnie mieszkamy razem i tak zostanie po narodzinach dziecka. Nastepnie czeka ja rozprawa o zaprzeczenie ojscostwa jej meza co moze troche potrwac i uznanie dziecka przeze mnie. I stad moje pytanie. Czyje dochody sa brane pod uwage przed i po. Pani w urzedzie powiedziala mi, ze ona z mezem + ja co uwazam za jakas pomylke.