Dochód a drugie dziecko
Chciałabym się dowiedzieć, ponieważ od sierpnia walczę o to aby wypłacili nam pieniądze z gopsu. Wszystko jest ok przez około 2c tygodnie, po czym znowu czegoś nie ma, coś znowu trzeba donieść (na dzień dzisiejszy wystąpił problem z US, który wystawił informację, że narzeczony nie rozliczył się rzekomo za 2016 (dodam, że tylko on pracuje na naszą czwórkę). Osobiście wysyłałam PIT’y i takowego problemu nie powinno być. No ok, wysłałam narzeczonego do US w Gdańsku, gdzie się rozlicza. Okazało się, że od przeszło trzech dni jest awaria (jutro jedzie ponownie, bo dodzwonić się tam nie idzie). Dodatkowo za październik nie otrzymaliśmy pieniędzy za drugiego synka (dodam, że ma on drugą kategorię niepełnosprawności i ponad połowa pieniędzy jest przeznaczona na prywatne rehabilitacje, oraz leki). Obecnie musieliśmy odwołać ponad połowę spotkań z powodu.. Braku funduszy, które na to przeznaczaliśmy. I mimo próby rozmowy w GOPS’ie na ten temat byliśmy zbywani słowami: “ale my nic nie możemy, takie mamy przepisy!” .. Proszę mi podpowiedzieć co robić. Synek musi być rehabilitowany kilka razy w tygodniu, a GOPS ani myśli pomóc. Tak samo jest teraz ze świadczeniem pielęgnacyjnym (1400 zł). Też nie ruszą tego, do póki wszystkich papierów nie będzie. Mimo iż nie ma o tym mowy w ustawie – wszystkie papiery do tego świadczenia zostały dostarczone w terminie.
Jeszcze raz proszę o doradzenie i pomoc, bo nie mam pojęcia w co wkładać już ręce…