poprawny wniosek bez rozpatrzenia
Witam,
W sierpniu wysłałam do urzędu z profilu bankowości internetowej wniosek online, poprawnie złożony na drugie dziecko bez kryterium dochodu itd. Wniosek złożony po roku, w ten sam sposób i na to samo dziecko, czyli wszystko bez zmian. Otrzymałam pismo, że mam donieść odpis orzeczenia sądu o zasądzeniu alimentów na rzecz drugiego dziecka, na które ubiegałam się o 500+. Ewidentny błąd urzędnika. Niestety nie udałam się do urzędu, ze względu na brak czasu, praca, odworzenie dzieci, przedszkole, babcia itd, sądziłam że w końcu sami dojdą do ładu z tym wnioskiem. Niestety. W końcu po nowym roku, dzonię do urzędu i okazuje się, że dostanę 500+ od dnia złożenia nowego wniosku.
Moje pytanie jakim prawem z winy pracownika urzędu nie otrzymywałam 500+ od momentu złożenia wniosku w sierpniu?
Jak mam egzekwować wypłatę zaległego zasiłku, skoro wniosek był poprawnie wypełniony i syutacja rodzinna,ekonomiczna się nie zmieniła, co widać we wniosku?
Dlaczego miałabym nie dostać 500+ z wyrównanie, urząd zmusza mnie do stawiennictwa, kiedy nie było potrzeby?
Czy ktoś zna podstawę prawną i jak zawalczyć o swoje w takiej sytuacji?
K.Witam, W sierpniu wysłałam do urzędu z profilu bankowości internetowej wniosek online, poprawnie złożony na drugie dziecko bez kryterium dochodu itd. Wniosek złożony po roku, w ten sam sposób i na to samo dziecko, czyli wszystko bez zmian. Otrzymałam pismo, że mam donieść odpis orzeczenia sądu o zasądzeniu alimentów na rzecz drugiego dziecka, na które ubiegałam się o 500+. Ewidentny błąd urzędnika. Niestety nie udałam się do urzędu, ze względu na brak czasu, praca, odworzenie dzieci, przedszkole, babcia itd, sądziłam że w końcu sami dojdą do ładu z tym wnioskiem. Niestety. W końcu po nowym roku, dzonię do urzędu i okazuje się, że dostanę 500+ od dnia złożenia nowego wniosku. Moje pytanie jakim prawem z winy pracownika urzędu nie otrzymywałam 500+ od momentu złożenia wniosku w sierpniu? Jak mam egzekwować wypłatę zaległego zasiłku, skoro wniosek był poprawnie wypełniony i syutacja rodzinna,ekonomiczna się nie zmieniła, co widać we wniosku? Dlaczego miałabym nie dostać 500+ z wyrównanie, urząd zmusza mnie do stawiennictwa, kiedy nie było potrzeby? Czy ktoś zna podstawę prawną i jak zawalczyć o swoje w takiej sytuacji? K.