Rodzic za granicą
W maju złożyłam wniosek minęły już trzy miesiące decyzji brak. Mąż pracuje w Irlandii nie pobiera tam nic na dzieci ja obecnie nie pracuje.Czy w takiej sytuacji należy nam się 500+?Dzwoniłam do urzędu pani która odebrała telefon stwierdziła że nie dostaniemy ponieważ ja nie jestem aktywna zawodowo. Czy ktoś jest w takiej samej sytuacji i może mi powiedzieć czy będzie sens się odwoływać?
Pewnie urzędniczce chodziło o to że zgodnie z zgodnie z przepisami unijnymi, pierwszeństwo w wypłacie świadczeń ma państwo, w którym wykonywana jest działalność zawodowa.
Skoro Pani nie pracuje, to pierszeństwo w wypłacie świadczenia na dzieci ma Irlandia , bo tam jest zatrudnienie i tam mąż powinien żłożyć wniosek o świadczenie rodzinne.
Mąż w Irlandii składał wniosek i też nie dostanie ponieważ dzieci mieszkają w Polsce a nie w Irlandii i co w takiej sytuacji zrobić?
Udać sie osobiście do Mopsu
Jak się nie da załatwić z Panią w okienku to do kierownika;) ( działa- sprawdziłam;) )))
Przedstawić dokument z Irlandii o nie przyznaniu świadczenia ( ROPS tez moze to uzyskac ale to potrwa…długo a nawet bardzo długo,)
Powołać się że Polska jest Państwem właściwym do składania dokumentów w drugiej kolejności (pierwszym do wypłaty jest Irlandia ze względu na pracę, druga Polska ze względu na zamieszkanie dzieci)
Powołać się na tzw dodatek dyferencyjny czyli innymi słowy dodatek który przysługuje , gdy kwota świadczeń rodzinnych przyznanych za granicą będzie niższa od kwoty świadczeń należnych w Polsce, w taki sposób aby rodzina otrzymała jedną najwyższą kwotę świadczeń przewidzianą przez poszczególne ustawodawstwa
W Państwa przypadku kwota świadczeń z zagranicy wynosi 0 zł
Jeśli przyjdzie decyzja odmowna skarga do SKO , tylko pamiętać o terminach 😉
.
Ale jeżeli nie pobiera tam żadnych świadczeń, to jeżeli autorka posta zacznie pobierać w PL świadczenie 500+ to nie zostanie złamana ustawa. Krótko mówiąc w świetle prawa autorka tematu powinna legalnie móc otrzymywać świadczenie 500+.