Samotna matka 500+
Witam dziś wybrałam się aby złożyć wniosek o zasiłek wychowawczy. Niestety zostałam niemiłe zaskoczona. Jestem matka 2 letniej dziewczynki na która uzyskałam alimenty wyrokiem sadowym od ojca dziecka (nie byliśmy małżeństwem ), których i tak nie płaci. Mam fundusz alimentacyjny. Ojciec nie widział dziecka na oczy nie interesuje się nim. We wniosku który złożyłam w gminie wpisałam jako członków rodziny mnie i moje dziecko lecz Panie w gminie kazały dopisać również ojca dziecka poinformowały mnie ze jeśli dochody ojca przekroczą 800 zl na osobę to mogę świadczenia nie uzyskać. Dlaczego musiałam wpisać ojca dziecka do rodziny skoro mam zasadzone alimenty przecież nie jesteśmy rodzina nie kontaktujemy się A przez jego dochody może mi być świadczenie nie przyznane. ???
Zostalas wprowadzona w błąd, jestes samotna matka licza sie tylko Twoje dochody czyli alimenty i ewentualnie pensja jesli pracujesz, sumujesz wszystko i dzielisz na 2 osoby, jezeli jest mniej niż 800 netto na osobe dostajesz 500 plus,
Idz do tej tepej baby i nie odchodz puki nie przyjmie wniosku, ewentualnie pros o rozmowe z jej przełożonym a najlepiej jak bys zlozyla wniosek przez internet moze trafilabys na bardziej kompetentnych urzedasow.
Ktoś w tym urzędzie nie zna sie na swojej robocie 😛
Jestes samotną matką i we wniosku wpisujesz tylko siebie i dziecko, a dochody brane są tylko Twoje.
Ojciec dziecka nie jest brany pod uwagę bo nie tworzycie razem rodziny! to proste!
Idź do tego urzędu i od razu proś o rozmowę z kierownikiem/dyrektorem.
Tak nie moze być że ktoś wprowadza ludzi w błąd przez co nie otrzymaja świadczenia które ewidentnie im sie należy.
Potwierdzam. We wniosku wpisuje Pani tylko siebie i dziecko. Proszę się wrócić i kłócić;) a jeżeli panie będą się upieraly, że musi wpisać Pani ojca dziecka w skład rodziny to j.w poprosić kierownika itp i spytać jakim prawem panie żądają wpisania ojca dziecka skoro nie jesteście razem, nie byliście małżeństwem, ma Pani zasadzone alimenty i wedlug ustawy jest pani osoba samotnie wychowujaca dziecko. Proszę dac znać jak potoczyla się sytuacja 🙂