zasiłek macierzyński, a 500 plus

Moje pytanie mnie męczy od kiedy dostałam odmowę na pierwsze dziecko, poczułam sie lekko zażenowana, trochę rozgoryczona, co pewnie czuje wiele matek. W mopsie byłam pierwszy raz w życiu, urodziło się drugie dziecko no to becikowe, w między czasie doszło 500 plus. Szczerze uważam, że ustawa nie jest do końca przemyślana, na zasadzie dobra dajmy, ale obojętnie co i jak. Taki system socjalu powinien być od dawna. Ja już nie pamiętam kiedy ostatnio wydałam kasę bez przemyślenia. Pierwsze dziecko urodziłam na studiach i zaczął się bieg, duże miasto, brak miejsc w przedszkolu, 800 stów miesiecznie za prywatne, alimenty do niczego, mieszkanie wynajęte, wysiadłam, zostałam przy pracy. Kiedy człowiek przy drugim dziecku słyszy wielka akcja dla rodzin, zaczyna mieć nadzieje: może w końcu? W tamtym roku wyszłam za mąż, w styczniu urodziła się nam córka, nie myśląc jeszcze o jakimś wsparciu podzieliłam swoj macierzyński 100/ 60, wiedząc, że mój pracodawca planuje otwarcie placówki w moim mieście, (wcześniej po przeprowadzce, dojeżdżałam do pracy 50 km), jednak mój pracodawca zrezygnował. Moje dochody zostały wzięte za 2 miesiac zatrudnienia ( nowa umowa z 2015 roku), kiedy to jeszcze pracowałam. Od czerwca tamtego roku byłam na zwolnieniu, teraz kończy mi się macierzyński i lada dzień przejde na 60. W mopsie dostałam info że macierzyński i rodzicielski nie liczy się za utratę, nawet bez tego przekroczyłam limit o 30 złoty, o masakra. W sumie miałam bym to gdzieś w końcu dostane 500 zł na drugie dziecko ALE. Jasne na rodzicielskim moge pracować(niekoniecznie chce  dołaczyć do grona wiecznie bezrobotnych, ale marzy mi sie  jeszcze nacieszyć te pół roku maleństwem). Tu moje bezprecedensowe pytanie: czy jeżeli  złoże wypowiedzenie w pracy, do której i tak już pewnie nie wróce z wyżej wymienionych powodów, to czy należy mi się 1000 zł co miesiąc do 52 tygodnia, a wtedy jako, że będe miała dochód utracony to także 500 na pierwsze dziecko? Czyli w sumie dostane 500 złoty wiecej niż teraz? Pytam bo zapisy zusu milczą, przecież żadna kobieta wcześniej nie myślała o zwalnianiu sie na macierzyńskim.  BEZSENSU PRAWDA? Ile jest kobiet takich jak ja? Proszę o odpowiedź i przepraszam za gorzkie żale, ale czasem trzeba…

Praktykant Dodał pytanie w 8 czerwca 2016 w kategorii ZASADY.
Dodaj komentarz
  • 3 Odpowiedź(i)

    Jeżeli Pani dochód nie przekracza 800zł/os., to nieistotne czy ma Pani dochody z tytułu zatrudnienia czy zasiłku macierzyńskiego czy skądkolwiek, świadczenie się należy. Dlatego nie do końca rozumiem sytuację.  Przywalę prosto z mostu: ile Państwo zarabiają ?

    Doradca Odpowiedział w 8 czerwca 2016.
    Dodaj komentarz

    no tak w sumie przez wątki poboczne się to rozmyło: z tego co jest z zaświadczeń przekroczyliśmy 800 złotych na osobę o 30 złotych, faktycznie jednak ja będąc teraz teraz na urlopie macierzyńskim, nie zarabiam tej kwoty, a od tego miesiąca mój dochód wyniesie 1070 złotych, czyli wraz z mężem wyjdzie nam niecałe 3 tysiące na 4 członków rodziny, jednak nie straciłam pracy, nie mam dochodu utraconego, bo macierzyński i rodzicielski za taki nie uchodzą, dlatego zastanawiam się czy po złożeniu wypowiedzenia, kiedy już będę miała na papierze dochód utracony, panie w mopsie będą zadowolone.

    Praktykant Odpowiedział w 8 czerwca 2016.
    Dodaj komentarz

    Powinny być 😉

    Niech Pani spróbuje, skoro nie wiąże Pani przyszłości z aktualnie zatrudniającym pracodawcą.

    Doradca Odpowiedział w 9 czerwca 2016.
    Dodaj komentarz
  • Twoja odpowiedź

    Zamieszczając odpowiedź zgadzasz się z warunkami użytkowania