Zawieszone 500+
Witam. W grudniu złożyłam wniosek. Dodałam, ze ojciec za granica przebywa. Bez adresu tylko konkretne państwo wpisałam. 19 grudnia przyszło postanowienie, ze w Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej ma być to rozstrzygnięte. Do tej pory cisza. Czy pisać pismo na opieszałość urzędników? Czy mi to wyrównają? Może ktoś z Was miał taki sam problem? Z góry dziękuje za odpowiedz.
W przypadku gdy jedno z rodziców przebywa za granicą, rozpatrywanie wniosku trwa nawet do kilkunastu miesięcy. Skargi złożyć nie ma sensu bo nie ma przepisów które regulują czas w jakim taki wniosek ma być rozpatrzony. Zachodzi koordynacja i konieczna jest wymiana informacji i dokumentów z krajem, w którym rodzic przebywa żeby sprawdzić czy tam nie są pobierane świadczenia, czy się w ogóle należą itp (pierwszeństwo w wypłacie świadczeń rodzinnych ma kraj w którym rodzic pracuje). I dlatego to tyle trwa. Jeśli świadczenie zostanie przyznane, będzie wypłacone wyrównanie.
Moja znajoma od sierpnia czeka.W całym kraju ROPS-om kiepsko z tym idzie. W necie trochę informacji na ten temat można znaleźć.
na szybko jeden taki artykuł.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22600888,500plus-urzad-czynny-dla-interesantow-wylacznie-w-poniedzialki.html
Dziękuje za odpowiedz
https://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/rodziny-w-ktorych-jedno-z-rodzicow-pracuje-za-granica-maja-problemy-z-500-plus/yklzbb2