Zmiana miejsca zamieszkania
Witam. Wniosek składałam w miejscu zameldowania męża, gdyż tam też zawsze składałam wniosek o rodzinne. Pod koniec października zadzwoniła do mnie zbulwersowana pani z MOPSU z pretensjami o to, że ja nie mieszkam w tej miejscowości (wypytywala prywatnie swoich znajomych o mnie) i żebym przyszła i natychmiast zabrała dokumenty. Przy swoich koleżankach z pracy oczywiście była bardzo miła, a ja grzecznie powiedziałam że jeśli jest problem to zabiorę wszystkie dokumenty i złoże wniosek w innym urzędzie. Ona stwierdziła, że nie będzie mi robić kłopotu i jak najszybciej wyśle wszystkie dokumenty do wskazanego przeze mnie urzędu. Zgodziłam się. Decyzję o wstrzymaniu wypłaty świadczenia wychowawczego dostałam błyskawicznie natomiast dokumenty zostały przesłane dopiero na sam koniec listopada. W związku z tym nie dostaje teraz żadnego świadczenia, nie mam decyzji z obecnego urzędu i nie wiem czy te “puste” miesiące będą wyrównane. Czy urzędy mogą tak przedłużać wysyłanie dokumentów? Ja nie pracuje, została mi rozwiązana umowa zlecenie gdy zaszłam w ciążę, wiec zostałam bez grosza i nie ukrywam że program 500 plus jest dla mnie sporym wsparciem.
Pozdrawiam wszystkich z podobnym problemem.
Należy pamiętać, że wniosek zawsze składa się w miejscu zamieszkania, a nie zameldowania. Wydaje mi się, że “puste” miesiące powinny być wyrównane, ponieważ wniosek został złożony wcześniej, a teraz jest tylko przesyłany miedzy urzędami.
Nie zamieszkuje my na stałe stałe w jednym miejscu. W dni robocze jesteśmy w jednej miejscowości, tu syn chodzi do szkoły, ponieważ tu było miejsce w przedszkolu, wiec tu kontynuuje naukę, natomiast we wszystkie weekendy i dni wolne jedziemy do drugiego mieszkania, tam gdzie mąż ma meldunek. Wiec ja nie jestem w stanie stwierdzić gdzie znajduje się moje miejsce zamieszkania.
Dziękuję za wpis 🙂